Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Mówimy, ale nie rozmawiamy
#1
Gdy dziecko zaczyna histeryzować, matka ma w zwyczaju mówić "uspokój się!". Zamiast tego powinna zapytać, dlaczego młody tak się denerwuje. Dowiedziałaby się, że jest rozdrażniony przez hałas z ulicy i wystarczy zamknąć okno. Matka jednak woli zmusić dziecko do tłumienia emocji, co można porównać do próby zatrzymania ciężarówki na stromym zjeździe. Dla mózgu to jest masakra. A przez takie wychowanie, nauczyliśmy się właśnie w ten sposób radzić z gniewem, smutkiem, płaczem, strachem. Nie rozwiązujemy przyczyn, tylko próbujemy zapanować nad skutkiem. A takie podejście niszczy nasze relacje, zdrowie psychiczne i życie seksualne. 

Tak, życie seksualne też. Wiele kobiet woli udawać orgazm, zamiast mówić kochanemu, co ją podnieca i jak mógłby się zachować, by spełnić jej fantazję i poczuć większą rozkosz. Zresztą panowie robią to samo. Kiedy kobieta pieści mężczyznę, to chce, żeby westchnął, powiedział: jesteś fantastyczna! Mężczyźni też chcą, żeby pieszczona kobieta powiedziała: robisz to cudownie, nie przestawaj. 

Większość ludzi woli wywołać awanturę i atakować drugą osobę, zamiast po prostu powiedzieć, co ich irytuje, zanim emocje wezmą górę. Wiele zerwanych przyjaźni i związków ma swoją przyczynę w tym zjawisku. Nie mówimy, o co nam chodzi. A sprawa jest na tyle fundamentalna, że zmiana tego nawyku - choć trudna - drastycznie poprawia kontakty międzyludzkie. Doświadczyłem tego także ja, od kiedy stosuję tą zasadę. 

Psycholodzy, seksuolodzy i inni przedstawiciele nauk społecznych w kolejnych wywiadach i publikacjach apelują, byśmy przestali skupiać się na tłumieniu swoich emocji, a zamiast tego szukali rozwiązania ich przyczyn.
Kupa spada do kibelka i robi plum! xD
Odpowiedz
#2
Niestety ludzie zamiast porozmawiać wolą wywoływać awanturę. Polska to taki kraj. :(
Nie wiem po co mi sygnatura.
Odpowiedz
#3
(14-01-2017, 13:51)PvZ napisał(a): Niestety ludzie zamiast porozmawiać wolą wywoływać awanturę. Polska to taki kraj. :(

Ogólnie Polska to zacofany kraj pod wieloma względami, czasami aż wstyd być Polakiem :'( 

Odnośnie tematu, zgadzam się. Wiele matek i ojców zamiast dojść do porozumienia i na spokojnie porozmawiać z synem/córką od razu na nią krzyczą, grożą psychiatrą, jakimiś karami i szlabanami.
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#4
Z tego co wiem to groźby są karalne.
Nie wiem po co mi sygnatura.
Odpowiedz
#5
(14-01-2017, 14:12)PvZ napisał(a): Z tego co wiem to groźby są karalne.

Tylko twierdzę jak jest w wielu rodzinach. Groźby są karalne jeśli odnoszą się do pogróżek cielesnych, nękania w internecie, zastraszania, cyberprzemocy. Jeśli chodzi o kwestie rodzinne nie byłbym taki pewien, czy straszenie psychiatrą jest karalne.
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#6
No w sumie masz rację. Ale mimo wszystko uważam że rodzice nie powinni straszyć szlabanem tylko porozmawiać.
Nie wiem po co mi sygnatura.
Odpowiedz
#7
(14-01-2017, 14:21)PvZ napisał(a): No w sumie masz rację. Ale mimo wszystko uważam że rodzice nie powinni straszyć szlabanem tylko porozmawiać.

Każdy racjonalnie myślący wie, że rozmowa i kompromis jest lepsze, aniżeli postawienie na swoim.
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#8
Więc można by powiedzieć, że 70% rodziców nie myśli racjonalnie.
Nie wiem po co mi sygnatura.
Odpowiedz
#9
(14-01-2017, 14:26)legendofyoshi14 napisał(a):
(14-01-2017, 14:21)PvZ napisał(a): No w sumie masz rację. Ale mimo wszystko uważam że rodzice nie powinni straszyć szlabanem tylko porozmawiać.

Każdy racjonalnie myślący wie, że rozmowa i kompromis jest lepsze, aniżeli postawienie na swoim.

Czasem jednak ciężko zgodzić się na kompromis.

Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że to jest wyłącznie w Polsce - wątpię, by był to problem wyłącznie jednego spośród 190 krajów. Bym rzekł że tak jest w większości krajów, gdzie panuje tradycyjny model wychowania (ale jeżeli jestem w błędzie - to przepraszam!)

Zgodzę się, że lepiej jest eliminować przyczyny niż walczyć ze skutkami.
Odpowiedz
#10
Ten problem występuje chyba wszędzie, choć w różnym nasileniu i może dotyczyć innym aspektów życia.
Kupa spada do kibelka i robi plum! xD
Odpowiedz
#11
Nasz Admin uważa bycie Polakiem za wstyd . Fajnie się tu dzieje .

Co do tematu tłumienie emocji to jest sztuka którą opanowałem w 100%
Uważam to za korzyść , a nie za jakąś wadę .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#12
Tłumione emocje kumulują się w nas. Nie chcąc sobie z nimi w jakiś sposób poradzić mózg cały czas czuje się zmęczony, przecząc temu, co odczuwamy. To niekoniecznie jest najlepsze wyjście.
Odpowiedz
#13
W moim przypadku to jedyne wyjście .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#14
(14-01-2017, 21:31)Nazi Zombie napisał(a): W moim przypadku to jedyne wyjście .

Czasami ciężko poszukać innego wyjścia, gdy towarzystwo komuś nie służy, ale wiąże to się z takim ryzykiem, że można łatwo popaść w depresję lub przemęczyć organizm.

Ja też tłumiłem w sobie emocje przez długi czas (i nadal to częściowo robię), co przyniosło nieciekawe skutki.
[Obrazek: BYfKDfF.png]
Odpowiedz
#15
(14-01-2017, 21:19)Nazi Zombie napisał(a): Nasz Admin uważa bycie Polakiem za wstyd . Fajnie się tu dzieje .

Co do tematu tłumienie emocji to jest sztuka którą opanowałem w 100%
Uważam to za korzyść , a nie za jakąś wadę .

Zaznaczyłem słowem czasami. Chodzi mi o to, że Polacy w niektórych aspektach życia zachowują się dziecinnie i nie umieją dojść do porozumienia lub zaglądają do czyiś mieszkań lub niepotrzebnie mieszają się w życie. 

Ostatnio w autobusie pewna kobieta zwróciła mi uwagę i miała takie wąty, że nie ubrałem długich skarpetek na siebie, bo jest przecież temperatura na minusie. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby fakt, że rozmowa nabrała nowego rozpędu i ja odrzekłem, że w ten sposób hartuje organizm. Ta przytaknęła i ironicznie dalej dopowiadała swoje "Lekarze będą mieli jak na tobie zarobić".

Czasami stare babcie chodzą pobożnie do kościoła, a w życiu codziennym za przeproszeniem zimna jędza, a taki przeciętny gość w tatuażach odbierany przez  ludzi za szpetnego człowieka jest wielkoduszną osobą. Stereotyp Polski, że geje są źli, bo chrześcijaństwo głosi, że związek dwóch panów jest niemoralny. Nikomu nic nie robią, ale to jak reagują ludzie w Polsce na związki partnerskie porównując inne kraje to bardzo nietolerancyjne społeczeństwo. Powiedziałem to co myślę. Pod wieloma względami w naszej kochanej Polsce wygrywa staroświeckość. Nie ma tu miejsca na własne poglądy, bo większość ci zaraz pokaże gdzie raki zimują. 
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości