Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Zmiana zdania
#1
Zainspirowany wczorajszą dyskusją pomyślałem, że założę osobny wątek dotyczący "zmiany zdania". Dlaczego tak często obstawiamy przy swoim, nawet gdy wiele wskazuje, że możemy nie mieć racji? 

1. Pułapka ego
Wielu z Was zapewne pamięta moje dawne walki z piractwem. W pewnym czasie dałem się przekonać, że świat bez piractwa byłby wspaniały, twórcy by więcej zarabiali i w ogóle super. Później jednak poznawałem nowe fakty. Gdyby nie piractwo, "Minecraft" i serial "My Little Pony" nie dotarłby do tak szerokiego grona odbiorców. Twórcy wielu dzieł np. "Gry o Tron" nie zarabiają tylko na samym produkcie, a równie ważna jest budowa marki, która zyskuje dodatkową popularność dzięki torrentom. No i nie ma gwarancji, że gdyby dany produkt można było zdobyć tylko legalnie, obecni piraci by go kupili. 

Mimo to, trudno było mi zmienić zdanie. Bo ta walka stała się częścią mojej tożsamości. Pod tak zatwardziałych bojach, spamowaniu na qus, miałbym nagle przyznać przed sobą "ok, myliłem się?". Wtedy wydawało mi się to nie do pomyślenia. Taką sytuację w psychologii nazywa się pułapką ego. Wyznawany pogląd przykleja się do nas tak bardzo, że robimy wszystko, by z nami pozostał. 

[Obrazek: nie_mozesz_oszukiwac_sam_siebie.jpg]

2. Mózg nie lubi niepewności
Rozmyślanie nad słusznością naszych poglądów jest dla mózgu bardzo nieprzyjemne. Nawet najmniejsza niepewność pobudza działanie ciał migdałowatych odpowiedzialnych za przeżywanie strachu i przykrych emocji. Ten stan nazywany dysonansem poznawczym. Starając się tego unikać, stosujemy mechanizmy obronne, które chronią nas przed takim dylematem. 

Przykładowe mechanizmy:
  • Wyparcie - polegające na usunięciu ze świadomości myśli, uczuć wspomnień itp. Jeśli macie wrażenie, że druga strona sporu po chwili zapomina o Waszych argumentach, jest spora szansa, że użyła właśnie tego. 
  • Projekcja - przypisywanie innym własnych cech, poglądów, zachowań, najczęściej negatywnych. Jeśli druga strona sporu "wkłada wam do ust stwierdzenia, których nigdy nie mówiliście", jest prawdopodobne, że użyła właśnie tego. 
Załóżmy na przykład, że ktoś pali papierosy. Czyta, że to jest bardzo szkodliwe, ale chce mu się zajarać. Może zredukować napięcie, bagatelizując, że inni też palą i żyją, albo że naukowcy się nie znają. 

[Obrazek: uswiadamianie_mechanizmow_obronnych.jpg]

3. Odmienna opinia nas boli
W sprawach polityki czy religii często pewnie macie wrażenie, że drugiej strony nie da się przekonać, niezależnie od tego, ile argumentów byście użyli. To też wynika z pracy mózgu.

W USA przeprowadzono eksperyment w którym za pomocą testów psychologicznych wybrano osoby o poglądach liberalno-lewicowych. Następnie dostali oni arkusz, w którym mieli określić, na ile zgadzają się z danym stwierdzeniem. Naukowcy w tym czasie obserwowali pracę ich mózgów. Gdy badani czytali zdania, z którymi się nie zgadzali np. za zwiększeniem dostępu do broni (liberałowie chcą zwykle jego zmniejszenia), w ich mózgach mocno "zapalało się" jądro migdałowate - rejon odpowiedzialny za emocje, agresję i reakcje obronne. 

Przekonania polityczne są dla nas równie ważne jak religia, są tym, co nas buduje jako ludzi. Samo rozważenie innego światopoglądu jest dla nas czymś równie dziwnym jak rozważenie alternatywnej wersji naszej własnej osoby.

[Obrazek: lepiej_rozumiec_wszechswiat_niz_udawac_z...hcieli.jpg]

Co zrobić? Jak żyć?
  • Bądź sceptyczny wobec własnych myśli. Czy są na nie jakieś dowody? Czy informacje potwierdzają ich prawdziwość? Czy tej samej informacji nie można zinterpretować inaczej?
  • Spróbuj postawić się na miejscu drugiej strony sporu. Dlaczego tak myśli? Co czuje? Od czego może zależeć różnica zdań między Wami? 
  • Nie bój się zmiany zdania. Kiedyś byłem przeciwnikiem legalizacji narkotyków, a nawet chciałem zdelegalizować alkohol. Ale gdy dowiedziałem się, że w Portugalii po zalegalizowaniu posiadania narkotyków SPADŁA liczba narkomanów, zmieniłem zdanie. I nie czuję się z tym źle. Przeciwnie. Cieszę się, że jestem bliższy prawdy. 
  • Nie traktuj swoich poglądów jak części Twojej tożsamości. To jest Twoje spojrzenie na świat. A nie Ty. 
[Obrazek: suchanie_lepsze.jpg]
Odpowiedz
#2
Zalegalizowanie narkotyków ?
Może za zabójstwo była by jeszcze pochwała a za kradzież dodatkowa nagroda ?
Dziwne...

Co do zmiany zdania na 100% nie zmienię zdania na temat mojej religii , co do innych rzeczy nie jestem w stanie w tym momencie tego określić .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#3
(11-01-2017, 16:25)Nazi Zombie napisał(a): Zalegalizowanie narkotyków ?
Może za zabójstwo była by jeszcze pochwała a za kradzież dodatkowa nagroda ?
Dziwne...

Co do zmiany zdania na 100% nie zmienię zdania na temat mojej religii , co do innych rzeczy nie jestem w stanie w tym momencie tego określić .

W sumie to według mnie jest dziwne, bo przykładowo narkotyki są prawnie zabronione w wielu krajach, ale taki alkohol jest dostępny w większości z nich. Mimo to obydwa środki potrafią być bardzo szkodliwe dla ludzi.

Niestety tego typu rzeczy dobrze się sprzedają, więc nawet jakbyśmy chcieli, to się tego nie pozbędziemy na 100%. :/
[Obrazek: BYfKDfF.png]
Odpowiedz
#4
Widzę, że większe poruszenie wywołała wzmianka o narkotykach niż główny temat wątku. XD

Macie wszystko wyjaśnione w podlinkowanym artykule. Sam nie chciałem o tym zbyt dużo pisać, bo uznałem, że niepotrzebnie wydłużę i tak długiego posta.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości