Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Ankieta: Czy posiadasz takie coś :V
Tak
Nie, ale planuję
Nie i nie planuję w najbliższym czasie :V
Nie, z innych powodów (np. wiek)
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Prawo jazdy
#1
Zapraszam do wzięcia udziału w ankiecie :V Zrobiłem rok temu taki temat na KSC i zastanawiam się czy coś się zmieniło, a tutaj są większe szanse że ktoś zobaczy xD
[Obrazek: RX3GrpQ.png]
[Obrazek: J8eJvjp.gif]
[Obrazek: A9ggr9Y.gif]
Odpowiedz
#2
Ja się może za jakiś czas za to wezmę. ;v
Odpowiedz
#3
Nie mam takie coś z tego powodu iż mam dopiero 12 lat. :V
Avatar zrobiony przez feana.
[Obrazek: nxhut8Q.png]
[Obrazek: MFaxALM.png]
[Obrazek: lUF3xAC.png]
Odpowiedz
#4
Zdalem za pierwszym razem, aczkolwiek poza tym nie mialem zbytnio okazji jezdzic samochodem (moze fakt ze jeszcze auta nie mam i zdawalem na starym oplu siostry)
Odpowiedz
#5
Rodzice kiedyś złożyli mi propozycję uczestniczenia w egzaminach na prawo jazdy, lecz ja czułem się niepewnie w tej sytuacji. Mam w planach zdawanie na nie, jednakże obawiam się, że nie poradzę sobie i czy nerwy mnie nie zjedzą podczas jazdy. Będę musiał trochę popracować nad zmniejszeniem presji. :P
[Obrazek: BYfKDfF.png]
Odpowiedz
#6
Na chwilę obecną stwierdzam , że prawo jazdy nie jest mi potrzebne, ale kiedyś pewnie przyjdzie taki moment w moim życiu , że będę musiał kiedyś do takowego egzaminu przystąpić , żeby zdobyć prawko.
:: [PKB] Clan Player ::
>> Askdotefem <<

I h8 Ipla TV.

Dzisiaj rano niespodzianie Alina znowu włącza pranie!
Pralka brzęczy, ona jęczy, w
szystko dźwięczy, to mnie męczy.
Przez podwórze trzeszczy w rurze, brzęk totalny, niebanalny.
W krąg wydziela się hołota, sąsiad Kurski wlazł na kota!

[Obrazek: comment_YsiO28r4FLGmJP6fEcrCCa9XltQ3OFsz.gif]


Odpowiedz
#7
Dziewczyna prawko ma, pozostaje tylko jej potrenować jazdę po lewej stronie jezdni i potem zakupić auto. To niestety dopiero co najmniej za miesiąc. Po tym czasie może i ja przystąpię do zdawania na prawo jazdy.
[Obrazek: 18KVW7R.png]
[Obrazek: hK44ha6.png]
[Obrazek: windows_10_user_bar_by_cristiandante20-d9eebf8.png]
[Obrazek: 89nQrS.gif]
[Obrazek: ocsIXD.png]
[Obrazek: lUF3xAC.png]
Odpowiedz
#8
Mam 15 lat. Uczę się jeździć na podwórku przed domem i jakoś mi wychodzi. Włączam samochód, wciskam sprzęgło, wybieram bieg np: 1, daję gaz i powoli puszczam sprzęgło, potem hamuje, puszczam sprzęgło, i daje hamulec ręczny na dół.
My Kanał: https://www.youtube.com/channel/UCf20Obw...SIT88iGQHA

[Obrazek: kmZeSNo.gif]
[Obrazek: hxF5mIO.png]


Mój najważniejszy projekt SMBX 1.3.0.1:
[Obrazek: BgMyTAP.gif]

Epizody:
Kirby Boss Rush- 100% (ukończone) wersja-1.3.0.1
Kowalski11 Adventure- 14% (brak) wersja-1.4.3
SMB - Mushroom Kingdom in Danger- 19% (demo) wersja-1.3.0.1
Przyszłe epizody:
Five Islands (Boss Rush)- 5% (brak) wersja-1.4.3
Odpowiedz
#9
Oto film co by się stało gdyby mruczek jechał autem: https://www.youtube.com/watch?v=DuUJIRXa4ls
Dlatego nie chce tego robić :V Ale prawdopodobnie kiedyś bede musiał z racji tego że mieszkam troche na zadupiu >_>
[Obrazek: RX3GrpQ.png]
[Obrazek: J8eJvjp.gif]
[Obrazek: A9ggr9Y.gif]
Odpowiedz
#10
Teoria zdana za pierwszym razem, praktyka za ósmym. Pierwsze 5 prób to było na zasadzie "Nie wiem, ale spróbuję", czasem nie mogłem nawet z placu wyjechać. Przede wszystkim stres, w sumie też nie umiałem tak dużo, instruktor nie był zły, ale w sumie był chyba nieco za łagodny. Tak czy inaczej, ćwiczyłem jeszcze jazdę ze znajomym ojca, trzy ostatnie próby były już lepsze, z czego ta ostatnia zapewniła mi zdany egzamin. Prawo jazdy było dla mnie dużo bardziej stresujące niż matura, matura wyglądała na zasadzie: przyjdę, napiszę i pa. Natomiast za każdym razem jak miałem egzamin praktyczny, rano nie czułem się najlepiej, a na placu manewrowym trzęsła mi się noga na sprzęgle. Tak czy inaczej, za 8 razem poszedłem z myślą, że i tak nie zdam, a się udało, miałem fajną egzaminatorkę, parę drobnych błędów popełniłem, ale zdałem, z czego się bardzo cieszyłem. Najgorsze jest w prawie jazdy to (w Polsce, nie wiem jak w innych krajach), że za jeden egzamin praktyczny płacimy 140 złotych. Nie jest to kwota duża, ale wiadomo, im więcej razy powtarzamy egzamin, tym więcej kasy przepuszczamy. Dzisiaj podwiozłem siostrę Lanosem (ojciec kupił nowe auto, więc stary Lanos należy do wszystkich w domu, a poza tatą tylko ja jeżdżę) i było naprawdę fajnie. Ogólnie, to prawo jazdy jest moim zdaniem bardzo stresujące, ale mimo wszystko warto zdać i mieć to już za sobą, zresztą, zdanie prawa jazdy też nie oznacza raczej, że umiemy świetnie jeździć, gdyż na drodze może się zdarzyć tyle rzeczy, co ich po prostu nie nauczą na kursie i trzeba po prostu ćwiczyć dalej, nawet z prawem jazdy. Byle bezpiecznie. Życzę powodzenia wszystkim, którzy prawo jazdy mają przed sobą albo zdają je w najbliższym czasie.
[Obrazek: fsv2e1M.png]

Nareszcie mogę jako level mod mieć sygnaturę!!111!11!

Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/Dante19977
Odpowiedz
#11
Auto już mamy - Vauxhall (Opel) Corsa z 2003 roku, kolor czarny. Z zewnątrz wygląda na dość małe, ale w środku jest dość obszerne. Szczególnie podoba mi się obecność wysuwanego dachu, tzw. szyberdach. Dziewczyna już jeździ i idzie jej bardzo dobrze. Na razie jeździ z literką "P", bo mimo wszystko chce trochę zrozumienia i wyrozumiałości od innych ma drodze. Na autostradzie jeździ bezpiecznie i przepisowo. W odróżnieniu od innych jeździ z odpowiednią prędkością. Jezdzimy nim głównie do pracy.

Ubezpieczenie też już mamy. Szkoda, że cena za nie wyszła astronomiczna, ale lepsze to niż nic zwłaszcza, że jazda w UK bez ubezpieczenia jest przestępstwem. Poza tym zrobiliśmy przegląd i opłacamy też podatek drogowy. 

Z parkingami jest istna porażka. Przed domem się nie da, bo strefa niemieszkalna. Pozostaje jedynie parkować na publicznych car parkach i codziennie parę funtów na to idzie. 

Co do mnie to tak na razie się trochę cykam z podjęciem się zdawania na prawko, choć z drugiej strony fajnie by było jeździć swoim autem gdzie się tylko chce (byliśmy dziś w Southend-on-Sea do którego bezpośrednio tylko samochodem). Na razie mam tylko za sobą odpalenie silnika kluczykiem i wciśnięcie sprzęgła. Próbowałem też zmiany biegów. Na razie jeszcze nie wcisnąłem gazu i ciągle się boję. Może kiedyś się przełamię i spróbuję, a w końcu muszę, bo jak przyjdzie co do czego i będę szedł na kurs to będę musiał robić to, co do mnie należy. Na razie pozostaje mi się wozić z dziewczyną. Ogólnie brytyjskie drogi wydają mi się jasne i bezpieczne, choć szaleńców nie brakuje, którzy zasuwają 60 mph poza miastem.
Odpowiedz
#12
Mi jeszcze daleko do prawa jazdy , ale jeżeli jest to takie stresujące jak piszecie to prawdopodobnie przez ten stres bym nawet zwymiotował.
Odpowiedz
#13
Dla mnie ważne by było podejście instruktora. Moim zdaniem powinien okazywać zrozumienie i być cierpliwy. Mam nadzieję, że na takiego trafię i zdawanie będzie łatwiejsze.
[Obrazek: 18KVW7R.png]
[Obrazek: hK44ha6.png]
[Obrazek: windows_10_user_bar_by_cristiandante20-d9eebf8.png]
[Obrazek: 89nQrS.gif]
[Obrazek: ocsIXD.png]
[Obrazek: lUF3xAC.png]
Odpowiedz
#14
(18-09-2016, 20:08)Nazi Zombie napisał(a): Mi jeszcze daleko do prawa jazdy , ale jeżeli jest to takie stresujące jak piszecie to prawdopodobnie przez ten stres bym nawet zwymiotował.

Nie ukrywam, że może to być stresujące, ale zależy to też od wymagań w danych miejscach no i od samego instruktora. :/
[Obrazek: BYfKDfF.png]
Odpowiedz
#15
Muszę zrobić zdjęcie, wyrobić numer PKK i można zaczynać kurs. :)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości