Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Badanie poziomu religijności na SMWMods
#1
Najpierw przeanalizuj obrazek!!!

[Obrazek: Kim_jest_ateista_agnostyk.jpg]

Teraz dzięki zdobytej wiedzy, napisz swoje stanowisko względem religii. ;)

Przy prawidłowym rozumowaniu możliwości jest zbyt wiele na prostą ankietę. 
Odpowiedz
#2
Agnostyczny Ateista. Nie jestem człowiekiem głębokowierzącym, ale nie uznaję jednoznacznie, że Bóg nie istnieje. Po prostu nie chcę się w to zagłębiać.
[Obrazek: 18KVW7R.png]
[Obrazek: hK44ha6.png]
[Obrazek: windows_10_user_bar_by_cristiandante20-d9eebf8.png]
[Obrazek: 89nQrS.gif]
[Obrazek: ocsIXD.png]
[Obrazek: lUF3xAC.png]
Odpowiedz
#3
Również agnostyczny ateista. Jestem niespecjalnie wierzący, ale nie wykluczam istnienia boga, bo być może jest, ale nie mam pewności, bo dowody mnie nie przekonują.
[Obrazek: BYfKDfF.png]
Odpowiedz
#4
Gnostyczny Teista , za Wiarę oddać życie mogę .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#5
Gnostyczny ateista. Jak dla mnie bóg nie istnieje na 100%.
Avatar zrobiony przez feana.
[Obrazek: nxhut8Q.png]
[Obrazek: MFaxALM.png]
[Obrazek: lUF3xAC.png]
Odpowiedz
#6
Agnostyczny teista póki co, aczkolwiek mam w sobie dość duży apateizm.
Odpowiedz
#7
Agnostyczny ateista. Niespecjalnie wierzę w Boga; w większości przypadków wierzę nauce.
:: [PKB] Clan Player ::
>> Askdotefem <<

I h8 Ipla TV.

Dzisiaj rano niespodzianie Alina znowu włącza pranie!
Pralka brzęczy, ona jęczy, w
szystko dźwięczy, to mnie męczy.
Przez podwórze trzeszczy w rurze, brzęk totalny, niebanalny.
W krąg wydziela się hołota, sąsiad Kurski wlazł na kota!

[Obrazek: comment_YsiO28r4FLGmJP6fEcrCCa9XltQ3OFsz.gif]


Odpowiedz
#8
Ja jestem gnostycznym ateistą. Bóg nie istnieje, bo nie ma na to naukowych dowodów. Po co mam wierzyć książce (znanej też pod nazwą pismo święte) :P
Odpowiedz
#9
Ja po przeczytaniu strony https://dlaczegoniebog.wordpress.com, przemyśleniu sprawy, poczytaniu o wpływach kościoła w politykę, wychowanie dzieci itp. itd. jestem gnostycznym ateistą.

Religia jest zbyt absurdalna i niespójna, bym uznał ją za prawdziwą:

- absurd Boga "ponadczasowego", który zmienia zdanie na temat tego co jest dobre, a co złe (np. dopuszczalność rozwodów, traktowanie wrogów)
- absurd Boga "wszechobecnego", pod którego nieobecność gadający wąż spiskował z Ewą.
- absurd grzechu pierworodnego (gadający wąż wyrolował "wszechwiedzącego" Boga)
- absurd genezy Szatana (sensowność buntu wobec istoty "wszechmogącej", "wszechobecnej", "wszechwiedzącej" itd.)
- absurd tolerowania istnienia Szatana przez Boga (podtrzymywanie nonsensownego konfliktu przez istotę "wszechmogącą")
- absurd opętań ludzi przez Szatana (przyzwolenie Boga, rzekome ostrzeżenie przed Szatanem jako przesłanie dla ludzi)
- absurd Boga który sam wybiera kto wierzy ("wiara jest łaską"), ale za brak wiary karze.
- absurd Boga który chciał się "objawić" ludziom, ale usłyszała o nim tylko garstka Żydów (Indianie na przykład musieli czekać aż do odkrycia Ameryki pod koniec 15 wieku)
Odpowiedz
#10
(01-08-2016, 12:04)Kenex napisał(a): Ja po przeczytaniu strony https://dlaczegoniebog.wordpress.com, przemyśleniu sprawy, poczytaniu o wpływach kościoła w politykę, wychowanie dzieci itp. itd. jestem gnostycznym ateistą.

Religia jest zbyt absurdalna i niespójna, bym uznał ją za prawdziwą:

- absurd Boga "ponadczasowego", który zmienia zdanie na temat tego co jest dobre, a co złe (np. dopuszczalność rozwodów, traktowanie wrogów)
- absurd Boga "wszechobecnego", pod którego nieobecność gadający wąż spiskował z Ewą.
- absurd grzechu pierworodnego (gadający wąż wyrolował "wszechwiedzącego" Boga)
- absurd genezy Szatana (sensowność buntu wobec istoty "wszechmogącej", "wszechobecnej", "wszechwiedzącej" itd.)
- absurd tolerowania istnienia Szatana przez Boga (podtrzymywanie nonsensownego konfliktu przez istotę "wszechmogącą")
- absurd opętań ludzi przez Szatana (przyzwolenie Boga, rzekome ostrzeżenie przed Szatanem jako przesłanie dla ludzi)
- absurd Boga który sam wybiera kto wierzy ("wiara jest łaską"), ale za brak wiary karze.
- absurd Boga który chciał się "objawić" ludziom, ale usłyszała o nim tylko garstka Żydów (Indianie na przykład musieli czekać aż do odkrycia Ameryki pod koniec 15 wieku)
Zgadzam się z tym. Do tego dodam jeszcze cytat.

Jeśli Jezus jest synem Boga, lecz również samym Bogiem, więc przypuszczalnie ofiarował samego siebie samemu sobie by uratować przed samym sobą to co sam stworzył. On to również modlił się do samego siebie i błagał siebie by nie wymagał od siebie owej ofiary w celu ułagodzenia samego siebie i uratowania świata przed jego własnym gniewem.” – Anonim
Odpowiedz
#11
Gnostyczny ateista.
master of comedy
Odpowiedz
#12
(31-07-2016, 19:57)Dood napisał(a): Agnostyczny Ateista. Nie jestem człowiekiem głębokowierzącym, ale nie uznaję jednoznacznie, że Bóg nie istnieje. Po prostu nie chcę się w to zagłębiać.

Ja dokładnie tak jak Dood :V
[Obrazek: RX3GrpQ.png]
[Obrazek: J8eJvjp.gif]
[Obrazek: A9ggr9Y.gif]
Odpowiedz
#13
Agnostyczny ateista. Religia chrześcijańska nie ma sensu. Jak napisał Kenex w jednym z postów jest zupełnie nielogiczna. Mimo wszystko nie twierdzę, że Boga nie ma. Jak to mówi większość, nie chcę się w to zagłębiać, bo to strasznie psuje głowę. 

Ważne jest raczej, aby za swojego życia być dobrym człowiekiem, uczciwym, pracowitym, tolerującym inne wartości i przekonania :')
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#14
Od napisania mojej odpowiedzi dosyć dużo się zmieniło :P

Jestem gnostycznym ateistą. Patrząc to co się dzieje w Kościele katolickim, czy nawet w moim otoczeniu (rodzina) jestem stuprocentowo pewny, że bóg chrześcijański (lub jakikolwiek inny) nie istnieje. Czasem nawet prezentuję sobą antyteizm.
Odpowiedz
#15
(07-01-2017, 17:57)sky2 napisał(a): Od napisania mojej odpowiedzi dosyć dużo się zmieniło :P

Jestem gnostycznym ateistą. Patrząc to co się dzieje w Kościele katolickim, czy nawet w moim otoczeniu (rodzina) jestem stuprocentowo pewny, że bóg chrześcijański (lub jakikolwiek inny) nie istnieje. Czasem nawet prezentuję sobą antyteizm.

Często mi się wydaje, że Kościół Katolicki leci tylko na pieniądze i straszy ludzi piekłem, aby tłumniej przybywali do kościołów, a oni czerpią z tego tylko korzyści.
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości