Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Płatne toalety na obszarach wysoko zurbanizowanych i bogatych turystycznie.
#1
Nie żartuję, daję ten temat tutaj z premedytacją - pomimo tego, że jest trochę... brudny.

Potrzeby fizjologiczne to coś, co jest problemem każdego człowieka. Nie znamy czasu i godziny, kiedy nam się "zachce do kibelka". Każdy potrzebuje toalety, niezależnie gdzie się znajduje - w domu, w lesie, w mieście, na wakacjach.
Jako, że jestem nad morzem, tutejsi mieszkańcy stawiają budki z napisem "Toaleta za 2 złotych" - właśnie, aby do niej wejść, trzeba zapłacić. Rozumiem, że kwota ta może być przeznaczona na cele utrzymania czystości tam, ale jeżeli ktoś nie ma tych symbolicznych dwóch złociszy, gdyż np. nie wziął ze sobą portfela, to co ma uczynić ze swoim pękającym pęcherzem? Jasne, można iść w krzaki, ale przy grubszej potrzebie...
Moim zdaniem, jeżeli ktoś dokonuje inicjatywy na rzecz turystów lub ogólnie ludzi, powinien robić to bez chęci uzyskania korzyści dla siebie, czy to pieniężnych, czy innych.
To gmina lub administracja danej placówki powinna zadbać o to, aby turysta mógł za darmo zrobić "siusiu" w ludzki sposób, przy czym dać im możliwość wsparcia takiej inicjatywy przez wpłacenie pieniędzy na utrzymanie higieny w kabinach.

To są moje przemyślenia, a Wy co o tym sądzicie?
Odpowiedz
#2
Widziałem takie toalety podczas wycieczki do Trójmiasta. Zgadzam się, powinny być za darmo. Wyciąganie pieniędzy (nawet jeśli jest to marna złotówka) jest złym pomysłem, ponieważ niektórzy mogli po prostu wyjść się przejść lub nie mieli na celu brać nic do kupna. Porządkiem powinny się zajmować odpowiednie organy, a nie pracownik.

Na szczęście nigdy nie miałem takiego przypadku, że zabrakło mi pieniędzy w takiej sytuacji, ale mimo wszystko uważam, że nie powinno się płacić za to. Nie, nie szkoda mi złotówki czy 2 zł, ale pomyślmy sobie, że człowiek dziennie korzysta z niej średnio 3-4 razy.
[Obrazek: BYfKDfF.png]
Odpowiedz
#3
Również uważam , że korzystanie z toalety na mieście czy w innym miejscu z dala od miejsca zamieszkania powinno być darmowe - w końcu nie każdy bierze ze sobą pieniądze. A co , jeśli komuś się bardzo będzie chciało , a pieniędzy brak? No właśnie... W sumie można iść w krzaki , ale - według mnie - tylko w przypadku lżejszej potrzeby.
:: [PKB] Clan Player ::
>> Askdotefem <<

I h8 Ipla TV.

Dzisiaj rano niespodzianie Alina znowu włącza pranie!
Pralka brzęczy, ona jęczy, w
szystko dźwięczy, to mnie męczy.
Przez podwórze trzeszczy w rurze, brzęk totalny, niebanalny.
W krąg wydziela się hołota, sąsiad Kurski wlazł na kota!

[Obrazek: comment_YsiO28r4FLGmJP6fEcrCCa9XltQ3OFsz.gif]


Odpowiedz
#4
Publiczna toaleta powinna być za darmo, gdyż w momencie gdy trzeba zapłacić, a dusi nas nagła potrzeba to tylko szkodzi się środowisku robiąc w krzaki. Mnie to akurat nie tyczy, bo na tyle brzydzi mnie korzystanie z publicznych toalet (może poza centrami handlowymi), że nawet nie czuję potrzeby.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości