Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Homoseksualizm.
#31
Nadal bardzo nielubię homoseksualistów jednak w miejscach publicznych nie obrażam ich już .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#32
(14-07-2016, 00:46)Nazi Zombie napisał(a): Nadal bardzo nielubię homoseksualistów jednak w miejscach publicznych nie obrażam ich już .

Nikt nie każe nikogo lubić, byleby się na nich zbędnie nie wyżywać. Dobrze robisz. :P
[Obrazek: BYfKDfF.png]
Odpowiedz
#33
Muszę się wam do czegoś przyznać. 

Nie wiedziałem jak się zabrać za ten post i kiedy go napisać, ale postanowiłem wziąć się w garść i spróbować spleść kilka zdań. 
Od pewnego czasu zauważyłem, że prócz dziewczyn podobają mi się chłopcy. Myślę, że jestem biseksualny, bądź nawet gejem. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że w jednym się zauroczyłem, może i nawet zakochałem. 

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że bardzo go lubię, często o nim myślę. Poza tym trudno mi stwierdzić co on do mnie czuje. Często patrzy się w moją stronę, ale być może dlatego, że ja zerkam w jego kierunku. Zauważyłem, że parę razy się rumieni, ale to może z nerwów. Kiedyś byłem naprawdę blisko niego i czułem się dziwnie, dosyć niezręcznie, w sumie on też. 

Przyznałem się mu do tego, że jestem osobą o innej orientacji i nie zareagował bardzo negatywnie. Ciężko mi stwierdzić jednak czy jego odczucia były pozytywne. Parę razy normalnie ze mną rozmawiał, ale czasem padły niezbyt ciekawe żarty. Sam nie wiem co o tym myśleć. 
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#34
Nie wiem konkretnie jakiego typu to były żarty, ale może po prostu chciał w jakiś sposób rozluźnić sytuację. Niestety w tej kwestii nie mam pewności.

Jeżeli to dla ciebie tak ogromne zauroczenie, to możesz go zawsze spytać, ale nie próbuj zbytnio naciskać jeżeli ci odmówi, bądź zmieni temat. Ostatnią opcją jest poczekać, aż on sam zacznie temat - aczkolwiek może to nigdy nie nastąpić.

Przede wszystkim nie przejmuj się tym aż tak bardzo. W życiu spotyka się wiele osób i niekoniecznie osoba, w której się pierwszy raz zauroczyłeś/zakochałeś będzie musiała utworzyć z tobą związek :P
Odpowiedz
#35
(26-12-2016, 11:10)sky2 napisał(a): Nie wiem konkretnie jakiego typu to były żarty, ale może po prostu chciał w jakiś sposób rozluźnić sytuację. Niestety w tej kwestii nie mam pewności.

Jeżeli to dla ciebie tak ogromne zauroczenie, to możesz go zawsze spytać, ale nie próbuj zbytnio naciskać jeżeli ci odmówi, bądź zmieni temat. Ostatnią opcją jest poczekać, aż on sam zacznie temat - aczkolwiek może to nigdy nie nastąpić.

Przede wszystkim nie przejmuj się tym aż tak bardzo. W życiu spotyka się wiele osób i niekoniecznie osoba, w której się pierwszy raz zauroczyłeś/zakochałeś będzie musiała utworzyć z tobą związek :P

Nie przejmuje się tym. Nie piszę tego postu, aby się nad sobą użalać. Wiem, że jeszcze dużo przede mną i prawdopodobnie spotkam lepsze osoby od niego :') 

"On sam zacznie temat"? Chodzi Ci o to, że zacznie do mnie tak jakby zagadywać, flirtować albo coś podobnego? Po kontekście zdania ciężko mi zrozumieć, co masz na myśli. O co mam się go spytać? Mam po prostu zacząć z nim rozmawiać na różne tematy, starać się z nim spędzać więcej czasu czy mam ogólnie się spytać, jakie są jego preferencje seksualne, aby wiedzieć na czym stoję?
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#36
(26-12-2016, 11:32)legendofyoshi14 napisał(a):
(26-12-2016, 11:10)sky2 napisał(a): Nie wiem konkretnie jakiego typu to były żarty, ale może po prostu chciał w jakiś sposób rozluźnić sytuację. Niestety w tej kwestii nie mam pewności.

Jeżeli to dla ciebie tak ogromne zauroczenie, to możesz go zawsze spytać, ale nie próbuj zbytnio naciskać jeżeli ci odmówi, bądź zmieni temat. Ostatnią opcją jest poczekać, aż on sam zacznie temat - aczkolwiek może to nigdy nie nastąpić.

Przede wszystkim nie przejmuj się tym aż tak bardzo. W życiu spotyka się wiele osób i niekoniecznie osoba, w której się pierwszy raz zauroczyłeś/zakochałeś będzie musiała utworzyć z tobą związek :P

Nie przejmuje się tym. Nie piszę tego postu, aby się nad sobą użalać. Wiem, że jeszcze dużo przede mną i prawdopodobnie spotkam lepsze osoby od niego :') 

"On sam zacznie temat"? Chodzi Ci o to, że zacznie do mnie tak jakby zagadywać, flirtować albo coś podobnego? Po kontekście zdania ciężko mi zrozumieć, co masz na myśli. O co mam się go spytać? Mam po prostu zacząć z nim rozmawiać na różne tematy, starać się z nim spędzać więcej czasu czy mam ogólnie się spytać, jakie są jego preferencje seksualne, aby wiedzieć na czym stoję?

Jak zaczniesz z nim spędzać więcej czasu to może się domyśleć, że o coś ci chodzi. Jak bezpośrednio go spytasz to w sumie od razu uzyskałbyś odpowiedź, a jak jest w miarę spoko to nie powinno to wpłynąć zbytnio na relacje, jakie macie obecnie.
Odpowiedz
#37
(26-12-2016, 16:22)sky2 napisał(a): Jak zaczniesz z nim spędzać więcej czasu to może się domyśleć, że o coś ci chodzi. Jak bezpośrednio go spytasz to w sumie od razu uzyskałbyś odpowiedź, a jak jest w miarę spoko to nie powinno to wpłynąć zbytnio na relacje, jakie macie obecnie.

Sam nie wiem, to jest naprawdę skomplikowane. Jak przejdę do konkretów i zapytam się go, jakie ma preferencje seksualne, to przecież nie musi być ze mną szczery, a poza tym jeśli wie już, że jestem innej orientacji i zapytam go czy on też jest taki, może to być dla niego drażniące. Uzna on, że ja od niego czegoś chcę i może to wcale nie wyjść na dobre. 

Czasem mam wrażenie, że lepiej przemilczeć niektóre sprawy i nie próbować podejmować żadnych działań. Ogólnie mógłbym poczekać na dalszy rozwój wydarzeń, ale nie lubię trzymać siebie w niepewności. Najgorsze uczucie to niewiedza, na którą nie możesz dostać odpowiedzi w czystej postaci. Obawiam się, że ja go ranię w jakiś sposób. Trudno mi stwierdzić, co w nim siedzi i jakie są jego uczucia do mnie. Wiem, Sky. Pisałeś, abym się nie przejmował, ale tu nie chodzi tylko o mnie. Tu raczej chodzi o niego. Ciężko mi to wytłumaczyć. To jest coś w rodzaju empatii, gdzie masz przeświadczenie, że wolisz być zranionym, aniżeli zranić kogoś.
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#38
Sam nim jestem

A tak naprawdę to mam kolegę Homoseksualistę i jest nawet fajny
Odpowiedz
#39
(27-12-2016, 20:41)GokuPLXD napisał(a): Sam nim jestem

A tak naprawdę to mam kolegę Homoseksualistę i jest nawet fajny

Widzisz, bo to nie orientacja seksualna wyznacza, czy ktoś jest fajny czy też nie :')
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#40
To co dzieje się w Polsce zaczyna mnie poważnie niepokoić. Czy z biegiem czasu oprócz ustaw antyaborcyjnych, mogą pojawić się antygejowskie? Czy Polska może w zapisie konstytucyjnym uznać takie związki za nielegalne i karać śmiercią? Patrząc na nasz kraj, jako ten najbardziej chrześcijański, zaczynam się tego obawiać coraz bardziej. 

[Obrazek: 1RTNvZO.png]

Granatowy - małżeństwo osób tej samej płci
Niebieski - rejestrowane związki partnerskie 
Jasny niebieski - uznawanie małżeństw tej samej płci zawartych za granicą
Blady niebieski - ograniczone uznawanie małżeństw tej samej płci na poziomie federalnym
Biały - związki jednopłciowe nie uznawane prawnie 
Beżowy - ograniczona swoboda wypowiedzi 
Żółty - Nielegalne, nie wszczyna się postępowania
Pomarańczowy - kara więzienia 
Mocny orange - dożywotnie pozbawienie wolności
Bordowy - kara śmierci 

Co o tym myślicie? Jak myślicie, czy dożyjemy czasów kiedy cały świat uzna związki jednopłciowe za coś normalnego? 
[Obrazek: 2rm5fkm.png]
[Obrazek: 2mfew4g.png]

                           Mój kanał na Youtube
Odpowiedz
#41
W USA i w Kanadzie już stają się powoli społeczną normalnością. Po prostu jest tam zupełnie inna mentalność nie skażona jednokulturową strukturą państwa.
Polska nie uzna nigdy związków homo za nielegalne, mimo, że nie są prawnie uznawane. Kary śmierci tym bardziej nie będzie (wtf @_@) gdyż ludzie po prostu by się na to nie zgodzili. Nawet Kościół by protestował, jestem pewien.
Odpowiedz
#42
Loy, czemu zawsze masz tak katastroficzne wizje przyszłości? To nie pierwszy raz. Szczyt NATO miał być początkiem III wojny światowej. Gdzie ta wojna światowa? ¯\_(ツ)_/¯

Polacy są może stosunkowo homofobiczni (znacznie mniej niż Rosja czy Egipt), ale mimo wszystko poparcie dla nich jest zbyt duże, by przepchnąć karę śmierci i usankcjonowane prawnie prześladowania. Niestety jednocześnie jesteśmy za mało otwarci, by zalegalizować małżeństwa homoseksualne.
Odpowiedz
#43
LoY, według mnie po raz kolejny wyolbrzymiasz sprawę. Może i u nas homofobia to coś powszechnego, ale jesteśmy daleko od np. krajów afrykańskich, gdzie takie coś jest karane (tam z jednej strony się nie dziwię, bo w ich warunkach znacznie wolniej docierają pewne informacje :/).

Ja bym powiedział, że USA i np. rejony egipskie/arabskie to dwie skrajności, a Polska jest mniej-więcej po środku. Duża ilość ludzi nie toleruje tego i nie chce zalegalizować owych małżeństw, jednakże nie jesteśmy aż tak radykalni, by zabijać lub więzić ludzi za coś, co nie zależy od nich.
[Obrazek: BYfKDfF.png]
Odpowiedz
#44
Homoseksualiści zawsze muszą robić dramę jak to są źle traktowani i jacy to oni są wszechzajebiści .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#45
Prawicowcy i konserwatyści zawsze muszą robić dramę o to, że homoseksualiści chcą normalnie żyć i wziąć ślub. 

Chyba tak sobie to wyobrażają:
[Obrazek: polska_po_leglizacji_zwiazkow_partnerskich.png]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości