Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Mówienie dzieciom o śmierci
#1
Dziadek odchodzi z tego świata. Dziecko zaczyna czuć pismo nosem i pyta "Gdzie jest dziadek?", "Mamo, dlaczego jesteś taka smutna?"

Niektórzy rodzice wciskają kit, że dziadek wyjechał daleko i nie przyjedzie. Ja myślę, że powinno się dziecku szczerze powiedzieć. To bardzo trudne, ale nie ma sensu przeciągać kłamstwa, która niszczy zaufanie i wydłuża stresującą sytuację. Dzieci muszą zmierzyć się z tematem śmierci. Pomóc to zrozumieć mogą filmy animowane jak "Król Lew" i "Odlot". 

Co w takiej sytuacji proponujecie zrobić?
Kupa spada do kibelka i robi plum! xD
Odpowiedz
#2
Lepiej takiemu nic nie świadomemu dziecko nakłamać niż żeby darło japę cały czas .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#3
Lepiej powiedzieć, chociaż w tych czasach 7-latki wiedzą nawet co to seks więc pewnie wiedzą o takiej błahostce jak śmierć.
master of comedy
Odpowiedz
#4
Zawsze można powiedzieć to w łagodniejszy sposób. Nie trzeba od razu z "całej bandy" strzelać. Zgadzam się z tym, że nie powinno się wymyślać głupich kłamstw, ponieważ wprowadza to dziecko w błąd, a jak dowie się później, to jeszcze gorzej to odbierze.

Najczęściej człowiek najlżej odbiera złe wieści, kiedy dowiaduje się o tym od razu. Jeżeli coś jest ukrywane lub tuszowane przez jakiś czas, drugi człowiek będzie bardziej ubolewał, gdyż dowie się o złym losie bliskiej osoby, a zarazem poczuje, iż został oszukany przez kogoś.
Odpowiedz
#5
Zamiatanie takich rzeczy pod dywan nie ma sensu, bo dziecko i tak w końcu się dowie i poczuje się okłamywane. Według mnie najlepiej powiedzieć to w jakiś delikatny sposób, nawet, że dziadek poszedł do Nieba, ale cały czas nas widzi, itp. Jest to niestety ciężki okres w życiu, zarówno dla rodziców jak i dziecka, ale tak jak w przypadku wielu innych spraw uważam, że przeciąganie czegoś, co i tak wyjdzie na jaw, tylko to pogorszy.
Odpowiedz
#6
Lepiej powiedzieć szczerze bo potem są kłótnie że okłamani są.
Odpowiedz
#7
Najlepiej po prostu powiedzieć. Za pewne dziecku byłoby smutno, ale jak trzeba to trzeba...
Nie wiem po co mi sygnatura.
Odpowiedz
#8
Pomyślcie że dziecko będzie darło się całe dnie potem .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#9
Pamiętam, jak mi mama mówiła że dziadek idzie spać i że niby daleka podróż... powiedziała, że idziemy na "pożegnanie" a to był pogrzeb... no i jak się dowiedziałem, że byłem okłamywany, to ryczałem i byłem zły na rodziców ;x

Także lepiej mówić prawdę.
Odpowiedz
#10
(04-02-2016, 19:25)Nazi Zombie napisał(a): Pomyślcie że dziecko będzie darło się całe dnie potem .

Myślisz strasznie krótkowzrocznie. Jesteś w stanie zapłacić utratą zaufania za krótkotrwały spokój? Wychowując dziecko musisz liczyć się z trudnymi rozmowami, sytuacjami i reakcjami. Jeśli dziecko ufa swojemu rodzicowi, jest bardziej szczere - a to ważne. Nie chcę, by moje dziecko bało się dzielić swoimi zmartwieniami.
Kupa spada do kibelka i robi plum! xD
Odpowiedz
#11
Dzieci mają się słuchać i wierzyć rodzicom bezgranicznie . A święty spokój jest najlepszy .
[Obrazek: wp1qh6ga3pkz.gif]
Odpowiedz
#12
(05-02-2016, 17:40)Nazi Zombie napisał(a): Dzieci mają się słuchać i wierzyć rodzicom bezgranicznie . A święty spokój jest najlepszy .

Pedofilom-rodzicom bardzo spodoba się ten model wychowawczy.  :D

No właśnie chodzi o to, że rodzic nie jest nieomylny. Uczmy od najmłodszych lat krytycznego myślenia, a nie ślepego posłuszeństwa.
Kupa spada do kibelka i robi plum! xD
Odpowiedz
#13
Za przeproszeniem, że się wtrącę.
Co do śmierci dziadków i babć. Każdego człowieka czeka podobna deska i grób. Dzieci gdzieś do około 3 roku życia chyba nie do końca (nie w pełni) integrują się w społeczeństwie jeżeli rzadko w nim są. Z perspektywy lat powiem tyle, że dziadków nie znam bo żywot ich opuścił w czasy przede mną a jednego za mych lat młodu (chyba miałem do lat 3). Więc rodziców nigdy się nie pytałem bo mimo to, że jeździmy nad ich groby to są w pełni mi obcy ludzie.
-=+=-Co do mówienia dzieciom prawdy, to uważam że nie należy od razu całą prawdę powiedzieć, ale także pod żadnym pozorem kłamstwem się nie posługiwać. W moim domniemaniu prawdę o śmierci bliskiej osoby trzeba mówić w częściach, w zależności w jakim stopniu jest rozwój dziecka w szczególności psychicznego rozwoju. Niektórzy za młodu mogą z pewną myślą dojrzeć, a niektórzy za staru idiotami być mogą. Niektóre dzieci (12-14 lat) mogą mieć może nie tyle co tragiczne życie i nie tyle co szczęśliwe, że są w stanie pewne fakty zaakceptować. Z bólem serca ale mogą. Trzeba wtedy tylko pamiętać by zadbać o "komfort" psychiczny. Co do młodszych również przekazanie informacji można lecz osobiście bym to robił z mniejszym zapałem. 


Co do "Dzieci mają się słuchać i wierzyć rodzicom bezgranicznie . A święty spokój jest najlepszy ."
Mów to tym co w domu cierpią,
lecz uważaj na tych by nie zawiśli z śmiercią.
łatwo się prawi przysługi,
a nieraz ciężko się z nich wywinąć.
Łatwo się kogoś pogrążą,
lecz ten ktoś może zginąć. 

posłuszeństwo względem rodziców owszem, ale to zależy od danego domu i ich właścicieli. Ty trafiłeś na dom co miłością słynie, lecz gdzieś trochę dalej może być taki gdzie krew na ziemi od ran zadanych. Nie stawiaj osądu ogółu bo nie wiemy ile cierpi przez ten ogół. Ile ojców wrzeszczy na syn "Masz mnie słuchać" (by nie używać wulgaryzmów.) 

Przepraszam, że się wtrąciłem i znikam.
Odpowiedz
#14
Widzę piękną niemerytoryczną dyskusję. Szczególnie podobala mi sie ta czesc z pojsciem do piachu (czy to juz grozby?) i oskarzenia wzgledem wiary.

Moja opinia tego jest taka - wedlug mnie najlepiej nie skrywac zadnych tajemnic i wychowywac dziecko na bazie zaufania i prawdy. Jakiekolwiek owijanie w bawelne tez nie ma sensu, gdyz daje jedynie uludna nadzieje. Najlepiej przedstawiac fakty twardo - odszedl i juz nigdy nie wroci. Czasem lepiej jest od razu powiedziec, gdyz szybciej sie idzie oswoic oraz jest mniejszy szok niz w przypadku, gdy dziecko bylo oszukiwane.
Odpowiedz
#15
Jak dla mnie to najlepiej powiedzieć "synu twój dziadek nie żyje!!!!"    "synu są tacy ludzie którzy odchodzą z tego świata czyli to znaczy, że twój dziadek umarł i będzie żył w innym świecie" Tak bym powiedział. :P




My Kanał: https://www.youtube.com/channel/UCf20Obw...SIT88iGQHA

[Obrazek: kmZeSNo.gif]
[Obrazek: hxF5mIO.png]


Mój najważniejszy projekt chyba  SMBX 1.3.0.1 albo 1.4.4:
[Obrazek: BgMyTAP.gif]

Epizody:
Kirby Boss Rush- 100% (ukończone) wersja-1.3.0.1
SMB - Mushroom Kingdom in Danger- 20% (demo) wersja-1.3.0.1 (Brak weny :()
Przyszłe epizody:
The Hole - 25% wersja- 1.4.4
NES Boss Rush 1.4.4 - 3% wersja- 1.4.4

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości