Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

PiS przejmuje sądy w Polsce
#1
Zobacz wersję PDF

Wstęp

Sejm przyjął ustawę o sądach powszechnych, która Zbigniewowi Ziobrze umożliwi wymianę wszystkich prezesów sądów bez powodu, a prezesom - naciskanie na poszczególnych sędziów. OKO.press za Rzecznikiem Praw Obywatelskich wskazuje na siedem zapisanych w ustawie rozwiązań, które ograniczą niezależność sądownictwa

Ustawa o ustroju sądów powszechnych jest drugą, obok ustawy o KRS, kluczową dla reformy sądownictwa ustawą głosowaną dziś (12 lipca) w Sejmie. Oba głosowania marszałek Marek Kuchciński wprowadził do porządku obrad dopiero rano, prawdopodobnie by uniemożliwić zaplanowanie protestów.

Mimo to opozycja próbowała uniemożliwić uchwalenie obu ustaw, wychodząc z sali plenarnej. Gdyby zabrakło kworum, czyli obecności 230 posłów, głosowania byłyby nieważne. W sprawie ustawy o KRS manewr nie udał się, bo na sali zostało dwóch posłów PO i trzy posłanki Republikanów (które odeszły od Kukiz’15). Tym razem z sali posiedzeń wyszli (lub w ogóle nie byli obecni w Sejmie) wszyscy posłowie PO, Kukiz’15, PSL, Europejskich Demokratów, 26 posłów Nowoczesnej, jedna posłanka Republikanów, jeden poseł Wolnych i Solidarnych (koło Kornela Morawieckiego) i czterech posłów niezrzeszonych. Na sali został jednak jeden poseł .N, dwie posłanki Republikanów (głosowali przeciw), dwóch posłów WiS, niezrzeszony poseł Jan Klawiter i 234 posłów PiS (głosowali za). Razem: 232 posłów, czyli o dwóch więcej niż trzeba.

Przyjęta dziś ustawa o sądach powszechnych, podobnie jak ustawa o KRS, jest w kilku punktach niezgodna z Konstytucją i posłuży PiS-owi do podporządkowania sobie sądów. OKO.press przypomina opinię Rzecznika Praw Obywatelskich o ustawie. RPO wypunktował szereg wprowadzanych przez nią zmian, które zagrożą niezależności sędziów. Przytaczamy siedem najważniejszych.


Odwoływanie i powoływanie prezesów

1. Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w ciągu pół roku od wejścia w życie ustawy będzie mógł odwołać wszystkich prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych bez podania przyczyny i samodzielnie powołać nowych na ich miejsce.

Obecnie prezesów sądów okręgowych i apelacyjnych Minister powołuje po zasięgnięciu opinii samorządu sędziowskiego. Jeśli opinia jest negatywna, Minister może odwołać się do Krajowej Rady Sądownictwa. Jeśli i ona odrzuci kandydaturę, Minister musi z niej zrezygnować. Z kolei prezesów sądów rejonowych wybierają właściwi prezesi sądów apelacyjnych.

Projekt PiS daje Ziobrze wolną rękę – sam wybiera wszystkich prezesów, nie musząc oglądać się na niczyje opinie. “Projekt ustawy odbiera tym samym środowisku sędziowskiemu wpływ na wybór prezesów sądów pomimo, że w wyroku Trybunału Konstytucyjnego (…) K 12/03 wyraźnie wskazano, że opinia przedstawicieli sędziów w procedurze wyboru prezesów stanowi gwarancję dla niezależności sądów” – wskazał Rzecznik.

2. Minister Ziobro będzie mógł łatwiej odwołać prezesa lub wiceprezesa sądu także w trakcie trwania kadencji. Ustawa dodaje dwa nowe powody do takiej decyzji: „uporczywe niewywiązywania się z obowiązków służbowych” oraz „szczególnie niska efektywność działań w zakresie pełnionego nadzoru administracyjnego lub organizacji pracy w sądzie lub sądach niższych”.

Zdaniem Rzecznika są to sformułowania tak ogólne, że dadzą Ministrowi możliwość swobodnego usuwania prezesów według własnego uznania. Co prawda przed usunięciem niechcianego prezesa Ziobro będzie musiał zwrócić się o opinię do Krajowej Rady Sądownictwa, ale to raczej nie sprawi mu problemu. Negatywna opinia KRS będzie wiążąca dla Ministra tylko jeśli wnioskowi o usunięcie prezesa sądu sprzeciwi się dwie trzecie jej członków. A po uchwaleniu ustawy o KRS w 25-osobowej Radzie PiS będzie miał sześciu swoich posłów i senatorów, Ministra Sprawiedliwości, reprezentanta Prezydenta i 15 sędziów wybranych przez Sejm.


Kary dla sędziów

3. Wybrany przez Ziobrę (i zagrożony odwołaniem przez niego) prezes sądu będzie mógł niewygodnego sędziego bez powodu i bez zgody przenieść do innego wydziału. Np. sędzia, która przez lata zajmowała się sprawami karnymi, może nagle zostać oddelegowana do orzekania w nierzadko skomplikowanych sprawach gospodarczych, na których się nie zna (ostatnio stało się tak z sędzią, która odmówiła aresztowania Jana Piniora, na szczęście skutecznie odwołała się od tej decyzji).

Rzecznik zwraca uwagę, że może to być instrument służący prezesom do karania nieposłusznych sędziów. Wbrew deklaracjom PiS takie rozwiązanie zmniejszy efektywność sędziów, którzy będą potrzebowali więcej czasu na rozpatrzenie spraw nowego rodzaju. “To wpłynie negatywnie na realizację konstytucyjnego prawa każdego do sądu” – podkreśla Bodnar.

4. Kolejnym biczem na nieposłusznych sędziów ma być ograniczanie im dodatku funkcyjnego przez prezesa. Zagrożeni tą karą będą sędziowie pełniący funkcje przewodniczących wydziałów, ich zastępców i kierowników sekcji, u których prezes stwierdzi uchybienia w wykonywaniu czynności administracyjnych. Rzecznik zwraca uwagę, że nie powinno się karać przez obniżenie dodatku funkcyjnego, bo jest składnikiem wynagrodzenia, a nie uznaniową premią za wyniki.

5. Minister będzie mógł też nielubianemu sędziemu odmówić prawa do pracowania po osiągnięciu wieku emerytalnego (65 lat dla mężczyzn, 60 dla kobiet). “W ten sposób organ władzy wykonawczej uzyska uznaniową, niekontrolowaną możliwość decydowania o tym, kto będzie wykonywać władzę sądowniczą. Proponowana zmiana budzi wątpliwości z punktu widzenia art. 180 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym sędziowie są nieusuwalni” – napisał Rzecznik. Powołał się przy tym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego (sygn. K 3/98) , który stwierdził, że „byłoby to oczywiście niedopuszczalne, gdyby – jak w okresie PRL – zgodę na przedłużenie sprawowania urzędu sędziowskiego wydawał organ polityczny (Minister Sprawiedliwości) postawiony poza systemem organizacyjnym władzy sądowniczej”.


Manipulowanie składem sędziowskim

6. Choć ustawa wprowadza zasadę losowego przydziału spraw poszczególnym sędziom, zostawia też furtkę do jej ominięcia. Z losowania można zrezygnować, gdy sprawa podlega przydziałowi sędziemu pełniącemu dyżur. Jakie to będą rodzaje sprawy, rozstrzygnie Minister w osobnym rozporządzeniu, a siatkę dyżurów będą ustalać wybrani przez niego prezesi. “Stwarza to możliwości manipulacji składem sędziowskim w konkretnej sprawie przez Ministra Sprawiedliwości za pośrednictwem prezesa sądu” – ostrzega Rzecznik.

7. Prezes może dodatkowo manipulować składem sędziowskim, gdy stwierdzi prawdopodobieństwo, że sprawa będzie trwać dłuższy czas. Może wtedy zarządzić przydzielenie do sprawy nawet dwóch dodatkowych sędziów lub asesorów sądowych. Z kolei zgodnie z nową ustawą o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury asesorów wybierać będzie Minister Sprawiedliwości, a odwołać lub przenieść może ich Krajowa Rada Sądownictwa bez możliwości odwołania. Na asesorów czeka około 500 nieobsadzonych sędziowskich etatów.


Ucierpią zwykli obywatele

W opinii Rzecznika Praw Obywatelskich instrumenty, które dostał do ręki minister Zbigniew Ziobro i wybrani przez niego prezesi sądów – prowadzą do przekroczenia granic nadzoru Ministra Sprawiedliwości nad sądami.

Ich konsekwencje poniosą nie tylko sędziowie. Potencjalnie mogą dotknąć każdego obywatela. Rzecznik wskazuje, że zagrożone jest jego prawo do bezstronnego sądu między innymi w sprawach dotyczących:
·        wypadku lub kolizji drogowej z udziałem polityka,
·        spraw podatkowych/karnoskarbowych,
·        odszkodowań od Skarbu Państwa,
·        zwolnienia z pracy na tle politycznym,
·        udziału obywatela w demonstracjach,
·        praw przeciwko politykowi, który naruszy dobra osobiste obywatela,
·        spraw majątkowych polityków, w których stroną postępowania w sporze z obywatelem będzie polityk lub inny reprezentant władzy.


Reforma jest potrzebna

Choć Adam Bodnar krytykuję nowelizację ustawy o sądach powszechnych, nie oznacza to, że nie dostrzega potrzeby reformy sądownictwa. Według niego politycy, którym naprawdę by na niej zależało, powinni wprowadzić zupełnie inne zmiany:
·        zmniejszyć zakres spraw badanych przez sądy,
·        wesprzeć sędziów poprzez zwiększenie liczby ich asystentów i wzmocnienie organizacyjne sądów,
·        wzmocnić udział czynnika społecznego w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości,
·        przyjąć ustawy o biegłych sądowych (o co wielokrotnie RPO apelował),
·        poprawić wykorzystanie alternatywnych sposobów rozwiązywania sporów (np. mediacji).

Zamiast poprawy działania sądów ustawa PiS proponuje jedynie uzależnienie ich od polityków.
 

„Zaoranie sądów” uderzy w zwykłych ludzi. 10 przykładów spraw, w których przydaje się niezależny sędzia

Przejęcie przez PiS kontroli nad sądami może uderzyć we wszystkich obywateli. Ich interesy będą zagrożone w sprawach podatkowych, dotyczących odszkodowań od Skarbu Państwa, sporów z urzędami, lokalnymi politykami, ich krewnymi lub znajomymi. Zagrożona będzie też niezależność wyborów. Jak to możliwe? OKO.press wyjaśnia na przykładach

W nocy z 14 na 15 lipca Senat przyjął ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i o ustroju sądów powszechnych. Czekają już tylko na podpis prezydenta. Jeszcze w tym miesiącu ma być uchwalona ustawa o Sądzie Najwyższym. Ten pakiet ustaw pozwoli ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze na wymianę wszystkich sędziów SN oraz prezesów sądów powszechnych, a za ich pośrednictwem będzie mógł wpływać na wyroki wydawane przez sędziów.

Propaganda PiS próbuje wmówić Polakom, że niezależność sądów służyła tylko interesom „kasty sędziowskiej”, a powierzenie politykom kontroli nad sądami będzie przywróceniem władzy Narodowi. W rzeczywistości będzie wręcz przeciwnie. Przekazanie politykom kontroli nad sądami będzie oznaczać zwiększenie ich władzy kosztem obywateli. Więcej władzy dostanie nie Naród, tylko PiS.

W sądach zderzenie interesów władzy i obywateli odbywa się w sprawach różnych rodzajów. Nie trzeba mieć związku z wielką polityką, żeby skok na sądownictwo odczuć na własnej skórze.


1. Wypadek drogowy z udziałem polityka

Przykład: Sebastian K., który przypadkiem wjechał w drogę kolumny rządowej wiozącej premier Szydło.

Natychmiast po wypadku został zatrzymany przez policję. Sąd po zażaleniu jego obrońcy uznał, że było to bezzasadne.

Posłowie PO złożyli zawiadomienie do prokuratury o tym, że podczas zatrzymania policjanci i prokurator przekroczyli uprawnienia i nie dopełnili obowiązków. Sąd może nakazać prokuraturze wszczęcie tego śledztwa, a następnie sąd oceni, czy doszło do nadużyć.

W końcu sąd oceni, czy Sebastian K. jest winny spowodowania wypadku, za co grozi mu do trzech lat więzienia.

Jeśli wina leżała po stronie funkcjonariuszy BOR ochraniających premier, rządowi może zależeć, by nie wyszło to na jaw. Wyrok skazujący BOR-owców mógłby sugerować, że premier nie dba o bezpieczeństwo obywateli. A sędzia zależny od ministra Ziobry może nie mieć dość odwagi, by orzec, że to premier zawiniła.

W podobnej sytuacji może znaleźć się każdy kierowca. Równie niebezpieczne, co wypadki z udziałem limuzyn BOR, mogą być kolizje z lokalnymi politykami PiS, ich rodzinami czy znajomymi.


2. Odsetki, kredyty, odszkodowania

Do Skarbu Państwa należą m.in. Powszechny Zakład Ubezpieczeń, banki PKO BP i PKO SA. Za koszty naprawy samochodu, w który wjechał miejski autobus odszkodowanie powinien zapłacić PZU. Jeśli odmówi zapłaty za koszt naprawy auta albo zaniży jego wartość, kierowca może odwołać się do sądu. Jeśli politycy przejmą kontrolę nad sędziami, szanse PZU na wygrane w sądach mogą się zwiększyć.

Na politycznej kontroli nad sądami mogą też zyskać państwowe banki w sprawach dotyczących kredytów bankowych czy źle naliczonych odsetek.

Sędziowie mogą czuć się w obowiązku bardziej bronić interesów Skarbu Państwa niż sprawiedliwości.


3. Odszkodowania od Skarbu Państwa

Przedsiębiorca domagający się odszkodowania za to, że niesłusznie trafił do aresztu na 3 tygodnie, a 11 lat spędził na ławie oskarżonych, przez co rozpadła się jego rodzina i firma. Sąd oceni, czy należy mu się 48 mln zł od Skarbu Państwa.

Gdy przez działkę należącą do prywatnej osoby wojewoda lub urząd gminy zaplanuje przeprowadzenie drogi lub gazociągu, należy jej się odszkodowanie. Jeśli właściciel działki nie zgadza się z wyceną jej wartości, może odwołać się do sądu administracyjnego.

Ustawy przepychane teraz przez Ziobrę sądów administracyjnych nie dotyczą, ale ich “reforma” to tylko kwestia czasu. A sędziowie administracyjni, widząc co dzieje się w sądownictwie powszechnym, już teraz czują się zagrożeni.


4. Emerytury i renty

Sądy rozstrzygają odwołania od decyzji w sprawach rent i emerytur przyznawanych przez ZUS. W 2014 r. w 29 proc. przypadków uznały, że ZUS popełnił błąd. Jeśli rząd uzna, że dla Skarbu Państwa jest to niekorzystny odsetek, może wywierać naciski na prezesów sądów, by go obniżyli.


5. Zwolnienie z pracy z powodów politycznych lub światopoglądowych

Nauczyciel wychowania fizycznego z Żagania został zgłoszony przez dyrektora szkoły do wojewódzkiej komisji dyscyplinarnej za podzielenie się na Facebooku odcinkiem “Ucha prezesa” i rysunkiem broniącym Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Rzecznik dyscyplinarny w końcu umorzył sprawę. Gdyby jednak nauczyciel mocniej podpadł władzy, nie miałby szans na odwołanie do niezależnej instancji. Nad komisją wojewódzką jest komisja przy ministrze edukacji Annie Zalewskiej, a od jej postanowienia można odwołać się do sądu apelacyjnego, którego prezesa wybierze Zbigniew Ziobro.

Po obsadzeniu przez PiS zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych w ciągu pół roku zwolniono z niej ponad stu pracowników, w tym ojca nieuleczalnie chorej dziewczynki i wdowca z trójką dzieci. Prezes Piotr Woyciechowski osobiście zaprasza pracowników na odbywające się na terenie zakładu msze.

Czy pracownik PWPW zwolniony z powodu nie dość ochoczego uczęszczania na msze miałby szanse w sądzie pracy uzależnionym od polityków?


6. Szykany na tle światopoglądowym

Nauczycielka z Krapkowic była szykanowana przez dyrekcję szkoły i innych nauczycieli za to że w 2013 r. w pokoju nauczycielskim zdjęła krzyż ze ściany. Sąd pierwszej instancji uznał, że dopuścili się dyskryminacji na tle wyznaniowym, sąd II instancji podtrzymał to postanowienie. Nauczycielka miała dostać 5 tys. zł odszkodowania i przeprosiny w lokalnej prasie. Ten wyrok nie spodobał się jednak Zbigniewowi Ziobrze. Po jego interwencji prokuratura złożyła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

Można być dyskryminowanym w pracy, w szkole i na ulicy. Ze względu na wyznanie, światopogląd, płeć, wiek, rasę czy orientację seksualną. Obecnie sądy bronią dyskryminowanych, ale politycy obozu PiS – w tym Zbigniew Ziobro – często ochronę dyskryminowanych grup i osób uznają za atak na prawa większości. Sędziowie mogą się spodziewać, że będą nagradzani za podzielanie ich poglądów.


7. Udział obywatela w demonstracjach

Warszawska policja na swojej stronie opublikowała zdjęcia uczestników demonstracji pod Sejmem 16 grudnia 2016 r., sugerując, że popełnili przestępstwa. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich naruszyła w ten sposób zasadę domniemania niewinności i dobra osobiste demonstrujących. Reprezentujący demonstrantów adwokat zapowiedział pozew.

Podlegająca ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi policja twierdzi, że działała na polecenie prokuratora kierującego sprawą. Podlegająca Ziobrze prokuratura – że żadnego polecenia nie wydawała.
Sąd oceni, czy demonstrujący przeciwko działaniom posłów PiS łamali prawo (zarzucono im m.in. znieważanie dziennikarzy TVP). Następnie – czy policja lub prokuratura łamała prawo, decydując o 
publikacji ich wizerunków i czy należy im się odszkodowanie.


8. Dobra osobiste obywatela

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki oskarżył mieszkańców okolic rodzinnego Opola o fałszowanie konsultacji w sprawie zmiany jego granic. Skierowali sprawę do sądu, a ten uznał, że wiceministra sprawiedliwości w tej kwestii nie chroni immunitet i dopuścił do jego przesłuchania. Czy sędzia podjąłby taką samą decyzję, gdyby o jego pozycji zawodowej decydowało Ministerstwo Sprawiedliwości?

Pomówienie może być narzędziem w walce z konkurencją polityczną, ale także gospodarczą. Nie trzeba zadzierać z ministrem, żeby tego doświadczyć. Jeśli radny PiS publicznie oskarży swojego lokalnego wroga o bicie żony czy okradanie klientów, ucierpi na tym jego wizerunek, życie rodzinne i interesy. Z fałszywych zarzutów mógłby oczyścić go sąd i przyznać zadośćuczynienie za straty. Ale czy zrobi to, jeśli ten sam radny może mieć wpływ na prezesa sądu?


9. Niezależność mediów

Izba Administracji Skarbowej zażądała od TVN zapłaty 110 mln zaległego podatku za połączenie platformy „n” z Cyfrą + w 2012 r. Stacja tłumaczy, że przed podjęciem transakcji konsultowała się w jej sprawie z Ministerstwem Finansów, a podczas kontroli podatkowej w 2013 r. nie dopatrzono się żadnych nieprawidłowości. TVN zapowiedział, że zapłaci, ale od decyzji o naliczeniu podatku odwoła się do sądu.

110 mln zł podatku to nie tylko zastrzyk gotówki dla Skarbu Państwa, ale być może także forma nacisku władzy na niezależną i krytyczną wobec niej telewizję. PiS od miesięcy zapowiada, że „zrepolonizuje” media, a TVN należy do amerykańskiego koncernu Scripps Networks Interactive.

Nękanie właścicieli mediów karami finansowymi może doprowadzić do tego, że będą ostrożniej mówić o rządzących lub w ogóle wycofają się z rynku (według informacji „Newsweeka” Jarosław Kaczyński rozmawiał już z właścicielami TVN o odkupieniu TVN24). W obu przypadkach straciliby nie tylko potentaci medialni i dziennikarze, ale i obywatele. Bez niezależnych mediów nie dowiedzą się o nadużyciach władzy i będą bezbronni wobec jej propagandy.


10. Wolne wybory

Sądy zajmują się też rozpatrywaniem protestów wyborczych, dotyczących m.in. wątpliwości co do liczenia głosów, liczby wydanych kart do głosowania, prawidłowego ich opieczętowania. Po wyborach samorządowych w 2014 r. obywatele złożyli do sądów prawie 2 tys. protestów. Sądy oddaliły większość z nich, w tym także te zgłoszone przez PiS. Wbrew twierdzeniom Jarosława Kaczyńskiego wybory nie były sfałszowane. Ostatecznie ważność wyborów potwierdza Sąd Najwyższy. Przed najbliższymi wyborami samorządowymi w 2018 r. wszystkich jego członków wybierze minister Ziobro.
 

Sądy pod naciskiem władz mogą więc rozpatrywać pozytywnie tylko te protesty, których uwzględnienie poprawi wynik kandydatów PiS, a odrzucać protesty zmieniające wynik na korzyść opozycji. Od rozstrzygnięć sądów może zależeć, kto w danym okręgu zwycięży w wyborach do Sejmu, Senatu, rady gminy, na prezydenta miasta czy Polski.
Jeśli nieprawidłowości czy fałszerstwa wyborcze w skali ogólnopolskiej będą niewielkie i tylko lokalne, a PiS przegra wybory, sędziowie Sądu Najwyższego mogą być naciskani, by unieważnić je w całości.

Z kolei jeśli nieprawidłowości wpływałyby na wybory w skali ogólnopolskiej, Sąd Najwyższy powinien je unieważnić. Czy sędziowie wybrani przez Ziobrę zdobędą się na to, jeśli wynik będzie korzystny dla PiS?
 

„Próba niekonstytucyjnej zmiany ustroju państwa”. Prawnicy o PiS-owskich reformach sądownictwa

Forsowane przez PiS zmiany w ustawach o Krajowej Radzie Sądownictwa, sądach powszechnych oraz Sądzie Najwyższym wywołały stanowczą krytykę organizacji prawniczych. Wszystkie podkreślają, że zmiany te naruszają niezależność polskiego sądownictwa i zasadę trójpodziału władzy.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka stwierdza, że reforma SN pogłębia trwający od listopada 2015 roku kryzys konstytucyjny, co w konsekwencji doprowadzi do sytuacji, w której prawo do bezstronnego sądu stanie się w Polsce iluzoryczne. Amnesty International wzywa prezydenta Dudę, premier Szydło, posłanki i posłów, senatorki i senatorów, by reforma sądownictwa została przeprowadzana zgodnie z obowiązującymi standardami konstytucyjnymi i międzynarodowymi. Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej zwraca uwagę, że zgłoszenie projektu zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym jako poselskiego – uniemożliwia konsultacje z podmiotami związanymi z wymiarem sprawiedliwości. Według Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia uzależnienie możliwości orzekania sędziego od decyzji ministra sprawiedliwości to niedopuszczalna praktyka rodem z PRL, a ustawa o SN przypomina rozwiązania węgierskie. Wreszcie Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie apeluje do Sejmu, by natychmiast wycofał się z dalszych prac nad ustawą o Sądzie Najwyższym.


Helsińska Fundacja Praw Człowieka: Kryzys konstytucyjny w Polsce się pogłębi

Zaproponowany przez posłów rządzącej większości projekt ustawy o Sądzie Najwyższym stanowi próbę niekonstytucyjnej zmiany ustroju państwa i naruszenie zasady trójpodziału władzy (artykuł 10 Konstytucji).

Przeniesienie w stan spoczynku wszystkich sędziów Sądu Najwyższego i przyznanie Ministrowi Sprawiedliwości jednoosobowego władztwa do decydowania o tym, kto dalej może orzekać w najważniejszym sądzie w Polsce, oznacza zniesienie niezależności Sądu Najwyższego.

Jest to rozwiązanie stosowane jedynie przez rządy w państwach autorytarnych.

Niezależny Sąd Najwyższy odgrywa kluczową rolę w niezależnym państwie prawnym. Nie tylko sprawuje nadzór nad orzecznictwem sądów powszechnych, ale także stwierdza ważność wyborów prezydenckich i parlamentarnych.

Projekt ustawy o Sądzie Najwyższym pogłębia trwający od listopada 2015 roku kryzys konstytucyjny w Polsce. Po przyjętej dzień wcześniej nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, rządząca większość rozszerza swoje polityczne wpływy na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce. To w konsekwencji doprowadzi do sytuacji, w której prawo człowieka, jakim jest prawo do bezstronnego sądu, stanie się iluzoryczne.


Petycja Amnesty International: Działajcie zgodnie z Konstytucją i standardami międzynarodowymi

Do: Prezydenta RP Andrzeja Dudy, Premier Beaty Szydło, Posłów i Posłanek, Senatorów i Senatorek RP

Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowna Pani Premier,
Szanowni Posłowie i Posłanki, Senatorowie i Senatorki RP,

przyjęte oraz projektowane w latach 2016-2017 zmiany w prawie o prokuraturze, w kodeksie postępowania karnego, w ustawie o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ustawie o ustroju sądów powszechnych oraz ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa w znaczący sposób godzą w konstytucyjną zasadę podziału władzy oraz gwarancje niezależności i niezawisłości sądownictwa.
Bezstronny i niezawisły sąd wymaga niezależności instytucjonalnej, czyli odrębności władzy wykonawczej i sądowniczej, niezależności wewnętrznej administracji sądowej, niezależności finansowej i niezawisłości orzeczniczej. Sędziów powinien powoływać niezależny organ na podstawie obiektywnych kryteriów powoływania i awansowania sędziów. Sama władza sądownicza powinna być angażowana we wszelkie procesy reformatorskie.

Brak tych gwarancji może stanowić naruszenie jednego z najbardziej fundamentalnych praw człowieka, jakim jest prawo do bezstronnego i niezawisłego sądu.
Dlatego wzywam Państwa do prowadzenia reformy sądownictwa zgodnie z obowiązującymi standardami konstytucyjnymi i międzynarodowymi. Uniezależnienie sądów od polityków – rządu i Parlamentu – jest gwarancją konieczną, aby każdy miał szanse dochodzić swoich praw przed niepowiązanym z żadną władzą sądem. W tym celu konieczna jest zarówno zmiana części wprowadzonych ostatnio zmian legislacyjnych, tych które są aktualnie procedowane, jak i wprowadzenie nowych rozwiązań, które będą zgodne z Konstytucją RP oraz międzynarodowymi standardami i zobowiązaniami Polski w tym zakresie.


Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej: Zagrożony trójpodział władzy

Poselski projekt ustawy o Sądzie Najwyższym stanowi kolejny krok na drodze przejmowania przez polityków kontroli nad sądownictwem.

Projekt ten jest niezgodny z wzorcem konstytucyjnym, ustanawiającym trójpodział władzy.

Przyznaje uprawnienia władzy wykonawczej do kształtowania składu Sądu Najwyższego. Ponadto przyjęty sposób procedowania jako projektu poselskiego uniemożliwia, a na pewno utrudnia, przeprowadzenie konsultacji z zainteresowanymi podmiotami związanymi z wymiarem sprawiedliwości. Tego rodzaju projekty powinny być projektami, które przechodzą przez tryb konsultacyjny.

Na najbliższy wtorek, 18 lipca, zwołane zostało nadzwyczajne posiedzenie plenarne Naczelnej Rady Adwokackiej, podczas którego NRA omówi kwestie związane z projektem ustawy o Sądzie Najwyższym, a także z uchwalonymi już zmianami w Krajowej Radzie Sądownictwa i w ustawie o ustroju sądów powszechnych oraz zajmie w tych sprawach stanowisko.

adw. Jacek Trela,
prezes NRA


Stowarzyszenie Sędziów Polskich IUSTITIA: Zmiany rodem z PRL

Dzisiaj Sejm głosami Prawa i Sprawiedliwości przyjął zmiany w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa, które przewidują między innymi wygaszenie kadencji obecnych członków Rady i wybór nowych członków przez Sejm. Dają możliwość blokowania decyzji Rady przez jej mniejszość polityczną oraz przewidują dokonywanie wyboru osoby powoływanej na urząd sędziego przez Prezydenta RP.
Druga z przyjętych ustaw podporządkowuje sądy Ministrowi Sprawiedliwości. M.in. pozbawia sędziów wpływu na to, kto będzie kierował sądami i przyznaje Ministrowi Sprawiedliwości arbitralne prawo do powoływania i odwoływania prezesów sądów. Obniża wiek przejścia w stan spoczynku sędziów (z 67 lat do 65/60) i uzależnia możliwość dalszego orzekania sędziów, którzy osiągnęli tak obniżony wiek od zgody Ministra Sprawiedliwości.

Uzależnienie możliwości orzekania sędziego od decyzji Ministra Sprawiedliwości to niedopuszczalna praktyka rodem z PRL (Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 24 czerwca 1998 r. K 3/98).

Ustawa zakłada możliwość odwołania wszystkich dotychczasowych sędziów funkcyjnych (prezesów, wiceprezesów, przewodniczących wydziałów itd.) w ciągu 6 miesięcy bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Daje Ministrowi Sprawiedliwości dostęp do akt każdej sprawy sądowej celem „reprezentowania Polski przed sądami czy organizacjami międzynarodowymi”. Podobna zmiana została w 2015 roku zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny (Kp 10/15).

Rzecznik Praw Obywatelskich (o zmianach w KRS, o zmianach w USP), Biuro Legislacyjne Kancelarii Sejmu, Komisarz Praw Człowieka, Naczelna Rada Adwokacka (o zmianach w KRS, o zmianach w USP), Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia (o zmianach w KRS, późniejszych zmianach w KRS, o zmianach w USP), Sąd Najwyższy (o zmianach w KRS, późniejszych zmianach w KRS, o zmianach w USP), Naczelny Sąd Administracyjny, Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Eksperci przy Fundacji im. Stefana Batorego (o zmianach w USP, o zmianach w KRS), Amnesty International, Rada Wykonawcza Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ), Zebranie Przedstawicieli Zebrań Sędziów Sadów Apelacyjnych, Zebranie Przedstawicieli Zgromadzeń Ogólnych Sędziów Okręgów, Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (i opinia końcowa), Rada Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy (CCBE), Forum Obywatelskiego Rozwoju w swoich opiniach uznali, że wyżej przedstawione zmiany naruszają nie tylko Konstytucję RP, ale również europejskie standardy państwa prawa.

Mimo to Wiceminister Sprawiedliwości Łukasz Piebiak popierał proponowane rozwiązania i oświadczył na mównicy sejmowej, że „nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych to jest wprowadzenie pewnego standardu cywilizacyjnego, standardu europejskiego”.

12 lipca (2017) przed godziną 17.00 Sejm większością 227 głosów przyjął w trzecim czytaniu projekt zmiany ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Lista imienna posłów, którzy głosowali za przyjęciem tego projektu, dostępna jest tutaj. Po godzinie 18.00 większością 229 głosów przyjął w trzecim czytaniu projekt zmiany – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw. Lista imienna posłów, którzy głosowali za przyjęciem tego projektu, dostępna jest tutaj.

Nie są to jedyne ustawy w ciągu ostatnich dwóch lat, których zamierzeniem było „reformowanie wymiaru sprawiedliwości”. Wspomnieć należy o wcześniejszych ustawach usprawniających Trybunał Konstytucyjny czy podporządkowujących Ministrowi Sprawiedliwości dyrektorów wszystkich sądów w Polsce.

Ważne z punktu widzenia ochrony praw obywatelskich ustawy zmieniające ustrój sądów wpływają do Sejmu nie jako projekty rządowe, lecz jako projekty poselskie, by ograniczyć w ten sposób etap konsultacji społecznych.

Tak samo stało się z projektem zmian w ustawie o Sądzie Najwyższy, który został złożony w Sejmie 12 lipca 2017 roku, tj. tego samego dnia, w którym przyjęto zmiany w KRS i USP – druk nr 1727.  Projekt ten umożliwia usunięcie wszystkich obecnych sędziów Sądu Najwyższego i przeniesienie ich w stan spoczynku. Pamiętać należy, iż Sąd Najwyższy orzeka o ważności wyborów parlamentarnych oraz prezydenckich. Założenia tego projektu budzą oczywiste skojarzenia z rozwiązaniami węgierskimi, których opis i ocena prawna znajduje się tutaj (sprawa Baka przeciwko Węgrom).


Stanowisko Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie z dnia 13 lipca 2017 roku w sprawie projektu ustawy o Sądzie Najwyższym

Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie w składzie:
1. adw. Mikołaj Pietrzak Dziekan
2. adw. Anna Atanasow
3. adw. Michał Bieniak
4. adw. Katarzyna Bilewska
5. adw. Michał Fertak
6. adw. Jakub Jacyna
7. adw. Aleksander Krysztofowicz
8. adw. Andrzej Orliński
9. adw. Kamil Szmid
10. adw. Michał Szpakowski
w trybie obiegowym w dniu 13 lipca 2017 roku podjęła następujące stanowisko:

Wczoraj, w późnych godzinach nocnych do Sejmu wpłynął poselski projektu ustawy o Sądzie Najwyższym (druk sejmowy nr 1727). Tego samego dnia projekt został skierowany do I czytania na posiedzeniu Sejmu.

Art. 87 ust. 1 projektu ustawy stanowi: „Z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie Sądu Najwyższego powołani na podstawie przepisów dotychczasowych przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości. W dniu wejścia w życie niniejszej ustawy Minister Sprawiedliwości, w drodze obwieszczenia w dzienniku urzędowym Ministra Sprawiedliwości, wskazuje sędziów Sądu Najwyższego, którzy pozostają w stanie czynnym, mając na uwadze konieczność wdrożenia zmian organizacyjnych wynikających ze zmiany ustroju i zachowanie ciągłości prac Sądu Najwyższego”.

Zgodnie z art. 88 projektu ustawy: „Jeżeli sędzia Sądu Najwyższego zajmujący stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego został przeniesiony w stan spoczynku na podstawie art. 87 § 1, zadania i kompetencje Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wykonuje sędzia Sądu Najwyższego wskazany przez Ministra Sprawiedliwości”. Zgodnie z art. 108 projektu ustawy, przepisy tej ustawy mają wejść w życie w ciągu 14 dni od dnia jej ogłoszenia.

Projektowane zmiany budzą najwyższy niepokój. Powierzają bowiem Ministrowi Sprawiedliwości – przedstawicielowi władzy wykonawczej, czynnemu politykowi i zarazem Prokuratorowi Generalnemu, będącemu zwierzchnikiem wszystkich prokuratorów w kraju – nieograniczoną kompetencję do wskazywania sędziów Sądu Najwyższego i jego I Prezesa. Projektowanych zmian nie można ocenić inaczej, niż jako jawne i głębokie naruszenie zasady odrębności i niezależności władzy sądowniczej oraz zasady trójpodziału władz i zasady demokratycznego państwa prawnego.
Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie wzywa Sejm do natychmiastowego zaprzestania prac nad projektem ustawy o Sądzie Najwyższym, a autorów projektu do wycofania projektu ustawy o Sądzie Najwyższym z dalszych prac legislacyjnych.

Projekt ustawy o Sądzie Najwyższym jest projektem, który zmierza do pozbawienia wszystkich obywateli prawa do niezależnego i bezstronnego sądu, gwarantowanego przez art. 45 Konstytucji RP i art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela.

Bezstronny i niezależny sąd jest gwarantem skutecznej ochrony wszystkich praw i wolności jednostki w każdej sytuacji.
 

„Choć miniony ustrój znamy głównie z lekcji historii, dostrzegamy analogie”. Studenci prawa protestują przeciwko ustawom o sądach

Nie identyfikujemy się z żadną opcją polityczną, chcemy jedynie żyć, rozwijać się i pracować w demokratycznej Polsce ze stabilnym systemem prawnym - piszą studenci prawa Uniwersytetu Warszawskiego w apelu do posłów i senatorów.

15 lipca o 2:30 w nocy Senat przyjął bez poprawek ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i o ustroju sądów. W Sejmie jest też ustawa o Sądzie Najwyższym. Przeciwko planowanym zmianom w sądownictwie protestowały już: Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Amnesty International, Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia, Naczelna Rada Adwokacka i Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie, a także pięciu byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego.

Do apeli prawników dołączyli studenci.


List otwarty Samorządu Studentów WPiA UW
Warszawa, dnia 15 lipca 2017 roku

LIST OTWARTY

Do:
Posłowie na Sejm RP
Senatorowie RP
Szanowni Państwo,

z głębokim zaniepokojeniem obserwujemy zaproponowane w ostatnich dniach projekty zmian w polskim systemie sądownictwa. W naszym odczuciu, zarówno uchwalona już ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa, ustawa o sądach powszechnych, jak i proponowany projekt ustawy o zmianie Ustawy o Sądzie Najwyższym stanowią bezpośrednie i realne zagrożenie dla polskiej praworządności.

Szczególnie niepokojący jest w tym kontekście art. 87 projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Arbitralne i przymusowe przeniesienie w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego przez Ministra Sprawiedliwości stanowi zachwianie zasady trójpodziału władzy – podstawy ustroju współczesnych państw demokratycznych. W świetle projektowanych przepisów można jednocześnie kwestionować zachowanie zasady niezawisłości i apolityczności sędziów. W konsekwencji czego dojść może do ograniczenia obywatelskiego prawa do bezstronnego sądu, będącego jednym z podstawowych gwarantów demokracji.

Jako młodzi ludzie, studenci, a przede wszystkim – obywatele, podkreślamy, że projektowane zmiany budzą w nas zdziwienie i niepokój.

Chociaż miniony ustrój znamy w większości jedynie z lekcji historii, to dostrzegamy pewne analogie. Planowane reformy nawiązują bowiem do rozwiązań, które mogą zbliżyć ustrój naszego kraju do autorytaryzmu. Paradoksalnie i zatrważające jest, że deklarując walkę z widmem poprzedniego systemu, proponuje się metody czerpiące z niego najbardziej niebezpieczne wzorce.

Nie identyfikujemy się z żadną opcją polityczną, chcemy jedynie żyć, rozwijać się i pracować w demokratycznej Polsce ze stabilnym systemem prawnym. W ramach powyższej inicjatywy, apelujemy do Państwa o zaprzestanie dalszych prac nad procedowanymi obecnie projektami ustaw w zakresie reformy sądownictwa.

Samorząd Studentów Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
 

The end of independent judiciary in Poland. PiS government violates the Constitution and assumes control over all courts

Law and Justice party (PiS), has been ruling in Poland for nearly two years, since the election in November, 2015 gave them a steady majority in the parliament. Yet it took them just one day to overturn the democratic order in the country once and for all. Since July 12th 2017 all courts in Poland are now under threat of being controlled by the ruling party.

With two bills passed already by the lower house of the Polish parliament, and a third one awaiting the final vote, the rule of separation of powers has lost its validity in Poland.
From now on legislative, executive and judicial powers will be concentrated in the hands of one institution, which is Law and Justice government of Poland. More precisely in the hands of the Minister of Justice, Zbigniew Ziobro.

New pieces of legislation give him the right to appoint and dismiss practically all judges, including those at the Supreme Court. The new law goes as far, as to allowing him to hand-pick judges for particular court cases.

It is more than obvious, that these changes go in complete contradiction to The Constitution of Poland. Just like in the case of the late Constitutional Tribunal

OKO.press is a non-profit, investigative journalism and fact-checking project created to preserve freedom of speech and secure availability of information in Poland. Launched June 15, 2016, OKO.press became a widely recognised medium supported by unique community of its’ readers. Human rights violation (esp. women and minorities), clamp on the rule of law, the destructive reform of education, the disastrous environmental policies, the threat to the civic society, including NGO and the rise of xenophobia including the anti-immigrants rhetoric – are in the focus of OKO.press. 

If you are concerned with the anti-democratic politics of the ruling party and its consequences for the future of Poland and Europe, please contribute to OKO.press. Even one euro makes a change. The Polish text says: “Subscription to the freedom of speech”. You may use PayU or traditional money transfer. Amounts in Polish zloty. 1 euro = 4,2 zloty.
Here is how prof. Ewa Łętowska of Polish Academy of Sciences, explains in simple words, how PiS crushed the judiciary system in Poland:

https://youtu.be/CkhSoL3b20c


The civil society is not laying down its arms

New legislation caused an outrage in the entire country and was strongly objected by the opposition inside and outside of the parliament, non-governmental organizations, as well as the legal community.

The official statement of Helsinki Federation for Human Rights:

The draft law amending the Supreme Court Act, brought to the Parliament by the governing majority, is an attempt to introduce an unconstitutional change to the system of government of the Republic of Poland and contravene the principle of the separation of powers (Article 10 of the Constitution).

The termination of tenures of all the Court’s judges and granting the Minister of Justice a competence to single-handedly decide which judges will remain in office in this most important Polish court is tantamount to the revocation of the Supreme Court’s independence. Such a solution is applied only by the governments of authoritarian states.

An independent Supreme Court plays a key role in a democratic state ruled by law. Not only it exercises the supervision over common courts regarding rulings, but it also adjudicates upon the validity of the parliamentary and presidential elections.

The draft law on the Supreme Court deepens the Polish constitutional crisis, ongoing since November 2015. A day after the Act on the National Council of the Judiciary was amended, the governing majority strengthened the political influence on the administration of justice in Poland. This in consequence will lead to a situation when the basic human right to a fair trial by an impartial court becomes illusory.

The Official Statement of the Warsaw Bar Association of 13 July 2017 r.
Yesterday, at late-night hour a legislative proposal amending the Supreme Court Act (draft bill No. 1727) has been filed to the Sejm (the “Draft Bill”). On the same day the Draft Bill was referred for its first reading.

Article 87 sec. 1 of the Draft Bill states: „As of the day following the date of entry into force of this Act, all judges of the Supreme Court appointed in accordance with currently binding provisions of law, excluding judges selected by the Minister of Justice, shall be granted a retirement (stan spoczynku). As of the date of entry into force of this bill, the Minister of Justice, in his notification in the Official Journal of the Minister of Justice (obwieszczenie w dzienniku urzędowym Ministra Sprawiedliwości), shall designate judges of the Supreme Court who shall remain in active service, taking into account a necessity of introducing organizational changes resulting from the system change and maintaining continuity of works of the Supreme Court”.

According to Article 88 of the Draft Bill „If a Judge of the Supreme Court was granted a retirement under Article 87 sec. 1, tasks and competences of the First President of the Supreme Court shall be performed by the judge of the Supreme Court who is selected by the Minister of Justice”. According to Article 108 of the Draft Bill, its provisions shall enter into force within 14 days from the day of their official publication.

The above legislative proposal is a matter of an utmost concern. The draft provisions vest in the Minister of Justice – a representative of the executive power, an active politician and General Prosecutor who is superior to all prosecutors of the State – an unlimited power to appoint both, judges of the Supreme Court and the First President of the Supreme Court. The planned amendment to the law must be assessed as a clear violation of the principle of judicial independence, the principle of separation of powers and the democratic rule of law.

Warsaw Bar Association calls the Sejm for an immediate end to any further works on the Draft Bill, and authors of the Draft Bill for its withdrawal from any further legislative works.
The Draft Bill aims at depriving all citizens of right to independent and impartial judiciary guaranteed under Article 45 of the Constitution of the Republic of Poland and Article 6 of the Convention for the Protection of Human Rights and Fundamental Freedoms.

An impartial and independent judiciary is always a guarantee of an effective protection of each individual’s all rights and freedoms.
 

Jeszcze więcej

·        http://www.dw.com/en/polands-government-...a-39702171
·        http://www.thenews.pl/1/9/Artykul/316344...-concerned
·        https://euobserver.com/political/138525
·        http://www.euronews.com/2017/07/15/polan...s-approved
·        https://uk.reuters.com/article/uk-poland...9Y1KE?il=0
·        http://warka.naszemiasto.pl/artykul/prot...id,tm.html
·        http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/p...dy/vyrklkg
·        http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,n...36523.html
·        http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/a...yzszy.html
·        http://www.newsweek.pl/polska/polityka/n...024,1.html
·        http://fakty.interia.pl/polska/news-dzie...Id,2417810
·        http://www.politico.eu/article/pis-polands-point-of-no-return/?utm_content=buffer410a0&utm_medium=social&utm_source=twitter.com&utm_campaign=buffer
·        https://www.reddit.com/r/EuropeanFederal...no_return/
·        https://www.reddit.com/r/worldnews/comme...rnational/
 

Źródła

Wszelkie przytoczone artykuły pochodzą ze strony http://oko.press.
Uznałem, że konieczne jest zebranie tego materiału i uświadomienie ludzi o tym, że reforma sądów nie jest niczym innym jak podporządkowaniem władzy sądowniczej parlamentowi (gdzie PiS ma większość) oraz ministrowi sprawiedliwości (Zbigniewowi Ziobrze).
Jedyne, co dzieli zmianę od wejścia w życie to podpis prezydenta. Wszystko zależy od tego, czy Andrzej Duda podpisze owe oddanie sądów w ręce jednej partii. Potem już nie będzie odwrotu.
Dlatego należy informować, edukować oraz zachęcać do protestowania. Jeszcze nie jest za późno.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości